• Wpisów:147
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:23
  • Licznik odwiedzin:28 228 / 2414 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak człowiek może zaufać, jak może kochać.
Ile uczuć kryje sie w jednym geście.
Nie każdego stać na taki wir życiowy.
A jednak, warto.
 

 
`Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny.


 

 
Cudowny, wręcz wymarzony.
Gorączka, ból mięśni, szkoda słow.
Nic tylko się wygrzewać.
Albo jeszcze lepiej, dołożyć kolejne 36,6 stopni do łóżka.


 

 
Ważne, ze jesteś szczesliwa.



 

 
Uśmiech o poranku,
Zapach kawy roznoszący się po mieszkaniu,
Ciepło, ktore daje mi w nocy.
Kocham,
Kazda chwile spedzona razem,
Kazdy grymas na twarzy,
Kota, ktory szaleje jak po kocimietce.
Psa, ktory macha ogonem gdy cie widzi.
Czekac z utesknieniem, gdy wrocisz z pracy.
Tulic i cieszyc sie, ze dane byc nam razem.
Tak, kocham, chce i bede kochac.


 

 
Gdy rodzina wbija Ci nóż w plecy.


 

 
Każdy rozwija swój talent. Każdy uczy sie na bledach, poszerza swoją wiedze, odkrywa swiat i siebie.
Niektorzy poddaja sie zwyklej, szarej codziennosci. Po latach budza sie i narzekają ze zmarnowali lata swojej mlodosci.
Jeszcze niektorzy biegaja i lapia wszystko co piekne, korzystają z życia i cieszą się kazdym dniem.
Piękno jest we wszystkim co nas otacza, wystarczy tylko dokladnie sie przyjrzec.
Czy dokladnie wiemy czego chcemy, do czego dazymy? Niewielu zna odpowiedz na te pytania. A jednak po czasie same przychodza.
Na dobranoc, przezyjmy zycie z usmiechem na buzi, tak by niczego w zyciu nie zalowac. A jesli juz zalowac, to bledow, ktore kazdy z nas ma prawo popelnic.


 

 
Jedna osoba a tyle niepotrzebnych słów, jak to człowiek moze skrzywdzić jednym słowem.

Osobiście wole szczerą rozmowe, niż zakłamane słowo. Cóż taka jestem i tego akurat nie zmienię.


 

 
Z rana kawka i nutka przyjemnosci czyli dymek.
Za oknem szaro jak z dobrego starego filmu, a ja i moje mysli w koncu doznaly ukojenia. Zero szarugi w myslach, zero mysli o tym co moglo, jest i bedzie.
Taka chwila przyjemnosci. Polecam kazdemu, moze w koncu bedzie udany dzien.
 

 
Jeszcze nie dawno była uśmiechnięta, od pewnego czasu coś w niej zgasło. Ten płomyk radości ktory dawał jej nadzieje na lepsze jutro. Dużo kłótni, nieporozumień. Dzień jak co dzień, szary, ponury. Zero słońca, za to zima. Właśnie - zima. Cisza przed burzą. Ogarnięcie duzo kosztuje, lepiej wziac sie w garsc i dalej brac z zycia to co najlepsze. Wycisnac szczescie jak sok ze słodkiego owoca.
Na dziś proponuje, koc, ciepła herbata i duuuużo milosci- jezeli ktos ja posiada. Jesli nie, film lub muzyka jak najbardziej dopasuja sie do waszych humorow.
 

 
Miłość dodaje skrzydeł,
a skrzydła umożliwiają wzbić się tam, gdzie my sami, byśmy o tym nie pomyśleli.

Miłość potrafi zmienić człowieka, do tego stopnia,
że ze złego twardziela, jest się troskliwym dla swojej kobiety/faceta.
Ale za to dla innych, zostaje się takim jakim ją/go poznali.

Dobranoc.

 

 
Są osoby, z którymi przez kilka lat, od dzieciństwa jesteśmy dobrymi kumplami, przyjaciółmi, znajomymi.
Niektórym ufamy.
Możemy rozmawiać z nimi o wszystkim, wygłupiamy się, kiedy mamy na to ochotę.
Ale co jeśli nagle te osoby zawodzą?
No właśnie.. Co wtedy?
A otóż to!
Mając przyjaciółkę, z którą dzieliłam się wszystkim: obawami, troskami, radościami i smutkiem,
nagle ni stąd ni zowąd przyjaźń się skończyła.
Natrafiła na grupę ludzi, gdzie obrabianie dupy jest teraz ` w modzie ` i jej to pasuje.
Lecz, gdy spojrzymy na to z boku, ona myśląc że jest taka zajebista, równa z nimi, okazało się,
że nie!
Właśnie tak, gdy jej nie ma, oni gadają za jej plecami, roznoszą plotki o których nigdy by nie chciała usłyszeć.
Moje pytanie brzmi: Czy warto było?
Miała kogoś zaufanego - wolała się zepsuć z ludźmi których nikt nie szanuje.
No, ale cóż, przecież jej wybór.

Niektórzy nawet po latach potrafią nas zawieść i dobić.
Lecz, po każdej porażce starajmy się wyciągać wnioski, te dobre jak i te złe,
by nie popełniać tych samych błędów przy następnym podejściu.



Teraz na internecie: sławny kwejk czy też demoty.
Można zobaczyć zdjęcie, gdzie ktoś opisuje w kilku słowach życie na podstawie gierki.
Hmmm.
Co wy na to? Czy aby dobrze to ktoś ujął?
Bo jak dla mnie to dziecinada, życie jest życiem, w grze przeżyjesz strzelanki i inne przygody.
Ale tam jest fikcja, tutaj tego nie ma.
Tutaj nie ma czysto zielonkawej trawy, pięknych czerwonych owoców.
Za to możemy się uczuć, nie chodzi tylko o szkołe, ale o to co w życiu, co my sami przeżywamy.
Nasze życie, które obecnie posiadamy, jest jedno, niepowtarzalne, szczególne.
A my zamiast go docenić, czasami wolimy rzucić sobie kłody pod nogi i narzekać, jaki to świat jest niesprawiedliwy,
jak to my cierpimy. Ale czasami po prostu jesteśmy sobie sami winni.
Bo jak to mówią i ja sama używam tego przysłowia:
`` NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY `` .
Jeśli wasze życie dotychczasowe wam nie pasuje, zamiast narzekać, spróbujcie je zmienić kto jak chce, na lepsze czy na gorsze,
to do was należy wybór.

Do napisania.

 

 
Paląc kolejnego papierosa ( tak, lubię palić, więc jednak nie rzucam )
zastanawiam się, co takiego dzieje się na świecie, że ludziom jest tak źle.
Zadaje sobie pytania, a jedne z nich brzmi dlaczego?
Właśnie, dlaczego jest tak źle?
Otóż moi drodzy zimni i egoistyczni ludzie:
Swoim egoistycznym podejściem do wszystkiego niszczycie siebie samych, nie dość że siebie samych, to i innych ludzi. Mamy uczucia, mamy swój rozum.
'' Mam wszystko w dupie '' a teraz sobie odpowiedzcie czy aby na pewno wychodzi wam to na dobre?
Ile osób już straciliście przez swój egoizm?
Może warto czasami przystopować i pokazać swoje prawdziwe ' ja ' ?
Przydało by się.
A teraz do tych dobrych.
Zostaliście pewnie nie raz zranieni, nie raz życie dało solidnego ' kopa w dupe ' , tak. Ale czy nie wyciągacie z tego wniosków? Czemu tak było, co takiego zrobiliście, jak możecie to naprawić, albo czego po tej lekcji omijać.
Nie dzielę ludzi. Nie o to chodzi, lecz są charaktery, gdzie można człowiekowi zaufać ( lecz mało takich osób na świecie ) a i tacy którym można w pewnym stopniu powierzyć część naszych marzeń, naszych uniesień jak i upadków, oczywiście ze wzajemnością.
Co do facetów, przez wasz egoizm i suchość, faceci się zamykają, sami się robią na zimnych facetów tzn. ' skurwysynów ' . Ale drogie Panie i Panowie, to nie tylko ich wina, jakiś powód zachowań musi lub musiał być.
Uważacie, iż nie jesteście szanowane przez waszych mężczyzn, facetów. A zastanawialiście się dlaczego?
Otóż powiem wam dlaczego, z tego co widzę ( na co dzień, mając kontakt z takimi osobami ) widzę, iż dziewczyna zamiast szanować siebie i swoje ciało, woli zrobić z siebie tzw. lafiryndę, czy wychodzi wam to na dobre?
Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.
A jeśli chodzi o facetów, którzy sami z siebie nie potrafią szanować kobiet, czy warto dla takiego faceta cierpieć i tak się poniżać?

Jedną z odpowiedzi już mamy, a na resztę musicie sobie sami odpowiedzieć, tak jak właśnie ja to robię.
Jeśli chcecie podzielić się swoimi refleksjami, zapraszam do komentowania, lub odpowiedzi na priv.

Pozdrawiam.
Blackgirl94.
 

 
Żyj, Kochaj, Bądź.
Baw się i nigdy nie przestawaj się uśmiechać.
Nie podejmuj pochopnie decyzji,
Za to rób tak, by twoje życie było niepowtarzalne,
tak byś mogł/a wspominać dobre chwile.
Płacz - jeśli tylko masz ochotę,
wyrzucaj z siebie emocje - te dobre i te złe.
Kochaj - bo każda Miłość jest niepowtarzalna,
jedyna.
Ucz się - tak jak całe życie uczy Nas.
Idź na kompromis - czasami zaufana osoba ma więcej niż może się wydawać.
Słuchaj - każdego dnia, bo każdy dzień ma to coś w sobie,
coś co może choć na dłuższą chwilę cię uszczęśliwić.
Rób - to co kochasz.
I marz - bo bez marzeń jesteśmy smutni, a dusza i umysł kocha twoje marzenia.
Bądź sobą - Bo jesteś niepowtarzalny/a, jedyny/a w swoim rodzaju i za to kochaj innych.
Nie zmieniaj - innych na siłę.
Zmieniaj - to co Ci przeszkadza w twoim życiu.
Bądź - dla siebie, dla bliskich, oni tego potrzebują.
I pamiętaj - Twoje życie, jedyne, nie zniszcz go na to co nie warte.

 

 
Zachowaj ostrożność,
jeśli chodzi o zaufanie do innych.
Jeden głupi ruch, jedna przeszkoda więcej.

 

 
` Każdego dnia, muszę sobie przypominać po co żyję,
że mam kogoś, dla kogo warto iść przed siebie.
Warto, pokonywać kłody rzucane pod nogi,
i warto Kochać, być, walczyć o swoje.

 

 
XXI wiek.
Nasz wiek, nasze pokolenie.
A na świecie policja. (czyt. psiarnia )
Jeśli chodzi o Wymiar Sprawiedliwości, a raczej funkcjonariuszy policji, którzy ją reprezentują.
Ja jako osoba doświadczona w kontaktach ze ` stróżami prawa ` mam nieomylne wrażenie, iż dzisiejsza policja, zamiast być policją jest PRL-owskim ZOMO.
Przykład: Jeśli w domu, gdzie występuje konflikt między członkami rodziny, i zachodzi potrzeba interwencji policji. - Stróże prawa swoją opieszałością doprowadzają zwykłych obywateli do mdłości i rozstroju nerwowego. Dlaczego? - Za każdym razem, gdy zwykły szary obywatel, zdecyduje się wybrać nr.997 na swoim telefonie, prędzej stanie się ofiarą przemocy fizycznej lub psychicznej niż dyspozytor odbierze telefon.
Przyjęcie zgłoszenia, sprawia im tak wiele trudu i tak bardzo pochłania ich cenny czas, że od czasu reakcji do czasu podjęcia interwencji może wydarzyć się wszystko.
Właściwie wszystko i NIC.
Wszystko-to ogrom tego, co codziennie widzimy w telewizji, słyszymy w radiu, czy czytamy w porannej prasie, spokojnie pijąc kawę.
NIC-to ogrom tego, co nie wychodzi na światło dzienne.
Papier przyjmie wszystko, internet przyjmie wszystko, i ściany też przyjmą wszystko. Człowiek przyjmie wszystko, do czasu. Do czasu w którym, usłyszy o jedno słowo za dużo, do czasu w którym jego ciało, przyjmie ból o ten jeden raz za dużo.
Dlaczego przemoc jest tematem tabu?
Seks dawno już przestał nim być. A przemoc dalej siedzi w 4(czterech) ścianach.

Przyjmijmy że, wracamy zmęczeni z pracy lub ze szkoły, rozsiadamy się wygodnie na kanapie, pijemy popołudniową kawę lub oglądamy ulubiony serial, za ścianą rozlega się krzyk, a potem zduszone wołanie o pomoc.
Wiemy, kto jest naszym sąsiadem, codziennie mijamy go na klatce schodowej lub stoimy w jednej kolejce w sklepie.
Wiemy, że sąsiad lubi sobie popić.
Dziś wyjątkowo, gdy sąsiad wchodził do domu, wydawał się być trzeźwy, ot co zdarzyło się, że był nawet ładnie ubrany. A za ścianą znów krzyki, dużo głośniejsze niż zwykle.
- Niby wiem, że sąsiad porywczy i czasem sobie lubi z żonką pokrzyczeć, ale dziś to nie jest zwykła awantura. Mocno zaczynam się zastanawiać czy dziś, jednak się nie przełamać i nie zainterweniować. Krzyki coraz głośniejsze, zrywam się z kanapy i biegnę po telefon. Gdy wybijam numer telefonu, hałasy za ścianą cichną. Nie słychać już nic. Głucha cisza dudni niespokojnie w mojej głowie. - Może już im przeszło i będzie spokój. Za ścianą już jest spokój, ale nie w mojej głowie. Decyduje się jednak zadzwonić na policję. Telefon odbiera starszy posterunkowy, pyta mnie o moje dane osobowe i zaistniałą sytuację. W szybkim tempie opowiadam o swoich obawach, lecz w odpowiedzi słyszę, że oni dobrze znają ten adres i jeśli już jest spokój to nie ma potrzeby by wysyłać patrol, chwila milczenia i moje pytanie "ale jak to?! nawet nie sprawdzicie, czy wszystko w porządku? po chwili dostaję informację, że jutro pojawi się dzielnicowy i zrobi kontrolę sytuacji. W wielkim szoku odkładam telefon i wracam do swoich zajęć. Za ścianą dalej cisza.
Z obawy przed sąsiada reakcją nie zdobywam się na odwagę by zapukać czy wszystko w porządku.

- Kolejny dzień, znów wyjście do pracy. W mieszkaniu rozlega się dźwięk dzwonka do drzwi. Gdy otwieram moim oczom ukazuje się postura znanego pana dzielnicowego. Prosi o chwilę rozmowy. Mijają kolejne minuty, z drzwi obok wyłania się sylwetka sąsiada awanturnika, dzielnicowy zwraca się do niego z wielkim żalem, że nie zostały mu otworzone drzwi, a ma jeszcze dużo pracy i nie ma czasu na zabawy. Sąsiad widząc umundurowanego policjanta szybko chowa się za drzwi i słychać tylko dźwięk zamykanego zamka. Policjant zainteresowany reakcją na jego osobę, postanawia zapukać do sąsiada i prosi przez drzwi o wyjaśnienia. Sąsiad zapłakanym głosem wykrzykuje, że on nie chciał, że to było przez przypadek, że nie wytrzymał, puściły mu nerwy. Dzielnicowy próbuje się dowiedzieć co się stało, lecz sąsiad dalej łka za zamkniętymi drzwiami. Dzielnicowy postanawia wezwać patrol z technikiem by otworzyć drzwi do mieszkania i dowiedzieć się co mogło się wydarzyć. Zachowanie sąsiada zwiastowało najgorsze i mówiło samo za siebie.


Każdy z nas spodziewać się może końca tej historii. Każdy z nas zastanawia się co by zrobił gdyby to działo się za jego ścianą. Każdy z nas ma w głowie właśnie jakąś interwencję policji lub jej brak. Bo chcąc nie chcąc każdy miał kiedyś do czynienia z policją.

Ciężko trafić na policjanta z prawdziwego zdarzenia, bo tacy to chyba tylko w filmach. Jak w każdym zawodzie każdy pracownik popada w rutynę swojej pracy i potem wszystko wykonuje mechanicznie. Ale praca policjanta, to praca która wymaga indywidualnego podejścia do każdej sytuacji. Jeden Kowalski pobije, a drugi Nowak przez przypadek lub nie, zabije. Policja dziś jest niestety stronnicza i ograniczona. Co odbija się na nas, zwykłych obywatelach.

Mam nadzieję, że moje wypowiedź na dany temat poniekąd da niektórym trochę do myślenia.

Na dzisiaj koniec, do napisania! M_B.
 

 
Taki są już czasy,
że ludzie biedni są ` najgorszym społeczeństwem `
A nie mówiąc już o dzieciach, którzy uczęszczają do gimnazjum lub liceum.
Tam już trzeba się wywyższać.
Młodzie ludzie nie patrzą na charakter drugiego człowieka, lecz na to : czy ma wypas komórkę, dzianych rodziców, wielki dom lub mieszkanie. Czy są z tych rodzin , gdzie można się bujać..
A gdzie w tym ludzkie uczucia?
Czego w dzisiejszych czasach uczą rodzice malców?
Gdzie się podziała równość dla innych?
Dlatego dzisiejsze czasy i społeczeństwo jest takie do tyłu.
Bogaci trzymają z bogaczami, a biedni.?
A no właśnie, a biedni są zdani tylko na siebie.
A co jeśli los by się odwrócił, bogacze by się stali biedni, a biedni bogaczami?
Jakby oni patrzyli na świat i na innych ludzi?
Chcieli by równości? Oczywiście!
Ludzie! Nie patrzcie na to, kto ma ile w kieszeni, kto co ma na sobie! Patrzcie na charakter, na serce, wnętrze drugiego człowieka!
Nie każdy jest zły, nie każdy jest tym za kogo go uważamy.
Nie patrzy się na okładkę książki, lecz to co jest w niej.

A jeśli chodzi o uczucia:
- Każdy je ma, niektórzy mają je schowane głęboko w sobie, a niektórzy pokazują je w każdej nadarzającej się sytuacji.
Dużo jest osób, które mają wrogów.
Ale są też przypadki, gdzie nawet najgorszy wróg, po czasie może być najlepszym przyjacielem.

Życzę Miłego, spokojnego wieczoru.
Mam nadzieję że tym wpisem nikogo nie uraziłam, jeśli tak, to zachowajcie swoje zadufane `ja` dla siebie.

Do napisania.
  • awatar Kocham tylko Ciebie ;c: Ja chodze do gimnazjum i powiem szczerze ze gimnazjum strasznie zmienia ludzi ciesze sie ze to juz ostatnia klasa :c :\ :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A dzisiaj cudowny wieczór
Bo przy mnie jest osoba, którą Kocham caaaaaałym Sercem!
Życzę Wam udanego dzisiejszego wieczoru

` Każda kobieta ma chociaż jedną osobę, o której myśli absolutnie każdego dnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Każda Miłość ma swój początek,
zdarzają się i takie, które mają swój koniec.

Bo tak naprawdę o Miłość trzeba dbać,
pielęgnować i nie dać jej uciec,
co jeśli druga połowa się odsuwa ?
Nie.. Nie poddawaj się!
Walcz, bo później będziesz żałować,
że nie próbowałaś/eś ratować tego co było najcenniejsze.

Stać mnie na to, by Kochać,
Stać mnie na to, by nienawidzić,
Stać mnie na to, by Ci pokazać,
Że całym moim światem jesteś TY! ;3

 

 
Dzisiaj to ja kur*a opadłam z sił,
chyba bierze mnie grypa
Uważajcie na ten mroźny wiatr,
zachciało mi się spaceru


Patrzę w lustro i nie wiem co powiedzieć,
czy się cieszyć, czy płakać,
czy wspominać, czy zapomnieć.
Cholerne trudno jest być dorosłym.

 

 
Sądzimy po pozorach,
łatwo i często oceniamy.
Tymczasem nie wszystko
jest tym, czym się wydaje.

 

 
Życie jest cholernie ironiczne.
Potrzebujesz hałasu, by docenić ciszę.
Smutku, by docenić szczęście.
I nieobecności, by docenić obecność..
 

 
Tak długo czekamy na to o czym marzymy,
a gdy już nadejdzie ten upragniony moment,
boimy się i wycofujemy..
Życie innych uczy od dziecka, innych oszczędza i daje łatwe dojście do wszystkiego,
lecz czy warto nic nie przeżyć?
Jedni wiedzą co to kopniak od życia, drudzy się śmieją bo tego nie doświadczyli.
Dla innych koniec a początek czegoś nowego, znowu dla tych co znowu mają pauze w życiu koniec znaczy koniec całości.


Hm.. Coś dodam na koniec, rzucam palenie!
Nie, nie od dzisiaj, choć wiem że powinnam
Ale te ostatnie papierosy, niech nie siedzą w kieszeni, lecz rzucę sobie w płuco jak kolorowe bańki a od jutra, zacznę detoks
Trzymajcie za mnie kciuki!
Ja się postaram nie poddać !
Wiem, że chce. A jak chce to potrafię!

 

 
Zycie jest smutne, patrzysz na ten caly swiat i myslisz, wszystko ok. ulozy sie, jestes silna dasz rade, ale co jesli Kochasz a czujesz ze cos sie konczy bo druga polowa ucieka.. Boi sie, a Ty walczysz, walczysz z calych sil i jestes bezradna, nie wiesz co bedzie za chwile, jutro, za tydzien.. Boisz sie..
Niby mowia " dasz rade " , " bedzie dobrze " ale co jesli nie? co jesli staniemy nad przepascia? Ja chce to uratowac, tylko pozwol i sobie na to..

Zycze Wam zeby Wasza Milosc Byla Ta Jedyna i Nigdy nie uciekala przed Wami.
BlackGirl94.
 

 
Tesknie za bliskością.. Tesknie za tym co było..
Płakac mi sie chce, bo coraz cześciej mam ochote uciec.
Nie chce już ranic, musze sie przyzwyczaic.
 

 
Wszyscy mówią mi : WALCZ.
Ale ja na prawdę ciągle walczę.
Nigdy się nie poddaję.
Mam nadzieję.
I próbuje.
Mimo porażek - NIE ZAŁAMUJĘ SIĘ.
Idę dalej.
Ciągle walczę - PRZYSIĘGAM.
Tylko już czasem nie wiem o co.





Po prostu, brakuje mi siły.. :C